niedziela, 20 grudnia 2015

biurko



uświąteczniłam swoje biurko:

ręcznie robioną bombką, prezent od Pani N.
aniołkiem z białego kordonka, zawieszonym na kloszu stojącej lampy
srebrnymi gwiazdkami (to też dzieło uczestników warsztatów terapeutycznych,
tyle małych oczek i zagmatwanych pętelek)
oraz śmiesznym ludzikiem z piernika, którego można kupić na świątecznym jarmarku
(pachnie tak, że mam go ochotę od razu zjeść).