czwartek, 3 grudnia 2015
gaj
Na corocznej wystawie
impresji natury
w gaju oliwnym
nad Morzem Jońskim
demonstrował
motyl
ciszę
jednego ospałego przedpołudnia
szukając promieni słońca
prześwitujących poprzez
zielone gałązki orchidei
jak publiczność
w skrawku cienia
kiedy górski strumyk
przemyka się szemrając
między wypolerowanymi kamieniami
aby powtórnie pozbierać się
na następnej półce skalnej
dla utrwalenia
odbicia w tafli wody
Oddvar Rakeng, Cisza
tłumaczyła Ewa Jarvoll Nilsen
marzę o oliwnym gaju i zgłębiającym milczenie mężczyźnie
jednego ospałego popołudnia.