wtorek, 15 grudnia 2015

odpowiedź


Objadam się pieczonymi w maśle bananami z cynamonem posypanymi mieszanką mielonych pestek dyni, słonecznika, siemienia lnianego. Ten zimowy przysmak mogę jeść bez znudzenia o każdej porze dnia.

Czytam odpowiedź administratora osiedla, do którego napisałam egzaltowanego mejla po tym, jak wycięto bez konsultacji z mieszkańcami krzewy sprzed mojego bloku. Na mój apel: Ziemia jest naszym wspólnym domem, o który możemy zadbać tylko my sami, nikt inny za nas tego nie zrobi, zakończony żądaniem podjęcia konkretnych działań na rzecz środowiska w postaci zasadzania drzew, administrator obiecuje nasadzenia w 2016 drzew z gatunku niskopiennych (czyli miniaturek), a przeprowadzoną wycinkę tłumaczy, że zostały przycięte zgodnie ze sztuką ogrodniczą krzewy, które zagrażały bezpieczeństwu mieszkańców.

Jakich konkretnie mieszkańców bezpieczeństwo zostało zagrożone przez te zwyczajne rośliny, trudno zgadnąć. Stuletnich staruszek, papużek nierozłączek? Świnek morskich czy krasnoludków? Pan W. podsumował tę lakoniczną odpowiedź, że wycięte krzewy należały do nieznanej nam odmiany ludożerców, ciemną nocą napadających na spacerowiczów. Coś w tym musi być. Odnoszę wrażenie, że administracja, ma wielką misję zniszczenia każdego najmniejszego skrawka starej, żywotnej, bezwstydnie wolnej, nieograniczonej nakazami administracyjnymi roślinności. I nie spocznie dopóki nie wytnie ostatniej niezmodyfikowanej genem karłowatości gałązki i słusznych rozmiarów korzenia.

Rozmawiam z Panią A. przez telefon, gdy dostaję smsa od Młodej. Zawiadamia, że udało jej się zdjąć klipsa ze swetra dla Pana W. Ze sklepu (salon sieciówki) wyszłam w filmowym stylu, wszystkie bramki przeraźliwie dźwięczały sygnalizując problemy techniczne. Moje przejście też zostało odnotowane rykiem czujnej syreny. Jednakże, ani ja, ani ochroniarz nie mieliśmy wątpliwości co do tego, że to nie mój zakup jest ich przyczyną. Kiwnęliśmy nawet do siebie znacząco głowami. Tym bardziej zdziwiłam się, gdy w domu okazało się, że kupiłam sweter z gustowną przypinką.