niedziela, 10 stycznia 2016
Ulla
zrozumiałam, że moje praktykowanie jogi w domu jest zbyt fragmentaryczne.
paschimottanasana w czasie kąpieli w wannie,
pozycja półksiężyca przy podnoszeniu rzeczy z podłogi
i wojownik III podczas mycia zębów,
to zbyt mało, żeby się dobrze rozciągnąć.
na szczęście znalazłam ten filmik.
piętnaście minut jogi w domu zlatuje błyskawicznie.
bardzo ciekawa i dynamiczna sekwencja asan, dobre tempo i przemiła instruktorka Ulla.
Ullo, dziękuję za piętnaście minut i proszę o dłuższe sesje.
czterdzieści pięć minut i półtorej godziny - byłoby w sam raz.