poniedziałek, 8 lutego 2016

ludożercy



Kochani ludożercy
nie patrzcie wilkiem
na człowieka
który pyta o wolne miejsce
w przedziale kolejowym

zrozumcie
inni ludzie też mają
dwie nogi i siedzenie

kochani ludożercy
poczekajcie chwilę
nie depczcie słabszych
nie zgrzytajcie zębami

zrozumcie
ludzi jest dużo będzie jeszcze
więcej więc posuńcie się trochę
ustąpcie
kochani ludożercy
nie wykupujcie wszystkich
świec sznurowadeł i makaronu
nie mówcie odwróceni tyłem:
ja mnie mój moje
mój żołądek mój włos
mój odcisk moje spodnie
moja żona moje dzieci
moje zdanie

Kochani ludożercy
Nie zjadajmy się Dobrze
bo nie zmartwychwstaniemy
Naprawdę

Tadeusz Różewicz, List do ludożerców


kochani ludożercy,
nie witajcie ludzi krzykiem.

zrozumcie, nie wszyscy są przyzwyczajeni
do zgiełku i wrzawy.
nie pociesza ich, że w domu na męża też krzyczycie,
ani, że z powodu głuchej mamy głośne mówienie
weszło wam w nawyk.

kochani ludożercy,
poczekajcie chwilę,
nim odsądzicie kolegę od czci i wiary,
może jeszcze zdąży wytłumaczyć wam jak to się stało,
że zakończył pismo inaczej niż w oryginale.

kochani ludożercy,
dbajmy o siebie nawzajem.
dobrze.