Paterson - na prawdę fajny film.
klimatyczny.
Jarmuscha.
z rewelacyjnym Adamem Driverem w roli tytułowego Patersona,
grającym, nomen omen, kierowcę autobusu.
zamiast przepisywania wierszy (kochane słodkie lenistwo),
tym razem poezja na kadrach z filmu, w formie widokówek przygotowanych przez dystrybutora.
mój ulubiony fragment to ten pierwszy o bilionach molekuł.
jestem bilionem molekuł.
jestem, byłam i będę.

