wtorek, 21 lutego 2017
hot
lato
obwisłe
koci się i koci
chmurami
Miron Białoszewski
och jak chciałabym, żeby lato zakociło się chmurami.
niebo zapełniło się słońcem.
przy kaloryferze odkręconym na maksa ćwiczę jogę.
hot yogę.
dwadzieścia sześć asan zawsze w tej samej kolejności.
jest w nich coś, co mi się podoba.
lekkość i spokój.
świerszcz, kobra, łuk, drzewo, wielbłąd, skręt.
przypominają mi się pierwsze lata praktyki, kiedy ćwiczyłam najczęściej w domu.
i tylko raz w tygodniu pod kierunkiem nauczyciela.
na podłodze, na białym kocyku zamiast maty,
dwadzieścia asan stale w tym samym porządku.
często odpoczywałam w savasanie.