piątek, 17 lutego 2017
podróż
... i odejdę. Ale ptaki pozostaną śpiewając.
I mój ogród pozostanie,
Z zielonym drzewem i studnią.
Przez wiele popołudni niebo będzie niebieskie
i pogodne.
Dzwony na dzwonnicy wybiją godziny
jak robią to tego popołudnia.
Ludzie, którzy mnie kochali odejdą,
A miasto będzie rozkwitać każdego roku.
Ale mój duch zawsze z nostalgią będzie
błądził po tym samym, zapomnianym
zakątku mojego kwietnego ogrodu.
Juan Ramon Jimenez, Ostateczna Podróż
mój duch błądzi z nostalgią
po wielkim mieście.
przypatruje się rozświetlonym witrynom
i wibrującym na drzewach ptakom.
marzy w głębi serca o największej rozkoszy.
nie potrafi odnaleźć jej źródła
nawet gdy pije jeden kieliszek wina za drugim.