środa, 23 maja 2012
zegar
Lubię pewne godziny, takie jak za kwadrans czwarta;
wydaje się wtedy, że zegar
przyjmuje postawę braterską, gościnną,
jakby chciał otworzyć ramiona.
Czas w tym kształcie jest jak Chrystus w agonii,
którego rana na boku
wykrwawia się nieznacznie
między Przyszłością a Przeszłością.
Nicolas Guillen, Zegar
w tłumaczeniu Krystyny Rodowskiej,
Umocz wargi w kamieniu
lubię pewne godziny, takie jak wpół do czwartej;
wydaje mi się wtedy, jakby na nowo zaczynał się dzień
i wschodziło słońce.
uwielbiam nieśpieszne poranki, gdy czas sączy się jak wino,
a godziny układają w mozaikę,
każda następna tworzy bardziej misterny wzór.
świat w takim kształcie przypomina mi raj,
kolejny dzień w raju mija,
w zapomnienie odchodzi ludzki strach i ból.