niedziela, 5 stycznia 2014

niekoniecznie


Człowiek niekoniecznie musi mieć dom lub koszulę,
ale na pewno musi mieć własne zdanie i marzenia.
Własne zdanie buduje osobowość, a marzenia je rozwijają.
Marzenia niekoniecznie muszą się spełniać.
Ważne jest to, by je mieć. Nawet niespełnione
odegrają ważną rolę w rozwoju osobowości,
zawsze jest szansa, że się spełnią.

Bełła-Chan Skwarska, Urodziłam się nad Bajkałem


urodzona w Buriacji Bełła wspomina swoje dzieciństwo,
czas kiedy miała sześć lat.
książkę otwiera motto:
Mój ojciec mawiał: uważaj na to, co mówisz dziecku.
Nigdy nie wiesz, jak wiele ono rozumie ...

i wspomnień o ojcu jest w tej książce najwięcej.

dziadkowie Bełły, Buriaci byli pasterzami, półkoczownikami,
zimą mieszkali w domach, wiosną szli na step.
byli bardzo bogaci i znani na stepie.
jeden z dziadków miał dwa tysiące koni.
po rewolucji wszystko stracili.
potem znowu się wzbogacili bo mieli ośmiu synów.
w 1930 roku rodzinę uznano za kułaków,
dziadka, babcię i ich siedmiu synów rozstrzelano.
jej pierwszym językiem był rosyjski,
bo tata mówił, że trzeba znać lepiej język rosyjski
od Rosjan, żeby dostać się na studia.
Rosjanką była także jej niania.

Bełła jest buddystką, podobnie jak jej ojciec.
podczas wojny zabił wielu faszystów,
dlatego oczyszczał umysł medytacją.
Buriaci uważają, że im więcej dzieci w rodzinie tym lepiej.
jej ojca żałowano, bo miał tylko troje dzieci.
dzieci nigdy się nie bije.

ojciec zmarł gdy skończyła siedem lat.
w 68 roku mając dwadzieścia trzy lata przyjechała do Polski
na festiwal warszawska jesień.
komsomolski robotnik pilnował siedmioosobowy buriacki zespół
a jej i tak udało się wyjść na spotkanie z przyszłym mężem.
spędziła z nim całą noc w lokalu pod gwiazdami.
po roku wzięli ślub.
listy z Polski do Buriacji szły wtedy dwadzieścia dni.

Buriacja leży między Bajkałem a Mongolią.
ma taką samą powierzchnię jak Polska,
i tylko milion mieszkańców.
oprócz Buriatów, krainę tę zamieszkują też Litwini,
Białorusini, Niemcy i Polacy, a przede wszystkim bardzo dużo Rosjan.
Buriacja to kraj różnorodny, piękny.
bardzo dużo przestrzeni,
na południu stepy, w centrum góry, Sajany
do pięciu tysięcy metrów wysokości, i Bajkał otulony górami.
Mongolii nie uważało się za zagranicę
choć do Ułan Bator było osiemset kilometrów.
przez dwieście pięćdziesiąt dni w roku świeci słońce.
to nie jest miejsce dla wegetarian, za to dla mięsożerców tak.
mięso jest wszechobecne, pod różnymi postaciami,
bo powszechnie brakuje warzyw i owoców.
siorbanie przy stole jest nieodzowne.
to znak dla gospodarza, że posiłek gościowi smakował.


tutaj audycja radiowa z autorką.