poniedziałek, 14 kwietnia 2014
pożądanie
O, wczesnym rankiem myślę, że będę żył wiecznie!
Moje radosne ciało spowija mnie
Jak spowijają trawę chmury zieleni.
Robert Bly, Poemat w trzech częściach
w tłumaczeniu niezrównanej Julii Hartwig
wczesnym rankiem i późnym wieczorem myślę, że będę żyła wiecznie
moje oczy zamykają się i otwierają niezauważalnie
przez okno wpada niekończący się granat pragnień
i pożądana najbardziej ochota na życie
niebo rozprzestrzenia się po pokoju jak boski żart
lampa zdaje się być małą chmurą poszarzałą ze starości