środa, 18 czerwca 2014
rzeczywistość
Potem przyzwoliłem, ażeby słowa krążyły swobodnie w moim wyciszonym umyśle, ćwicząc uparcie myśl: „Jestem pustką, nie różnię się od pustki ani pustka nie różni się ode mnie, istotnie pustka jest mną!” W kałuży odbijała się gwiazda. Gdy naplułem do kałuży, gwiazda zniknęła. Czy ta gwiazda jest rzeczywista? Jack Kerouac
pozwoliłam ażeby słowa zapadły w bezdenną czeluść
ciągnąc za sobą czarne sny i szept spowiedzi
w jasności świtu ukazał się wyciszony umysł
coraz słabiej odbijał się kontur postaci w kałuży
nie byłam rzeczywista
nienaruszalne niegdyś prawo do wizerunku
zniknęło razem z siódmym niebem
i przywiązaniem do myśli