czwartek, 10 lipca 2014
noc
Słoneczny żar zanurzył się w morzu
sowa zapala swoje latarnie
Zamykam dom na noc.
W kuchni: zapach kopru
w izbie: jaśminy
Łagodnie zdejmujesz kota
z kołdry
Twoje nagie ciało majaczy
jak bryzgi piany na brzegu
Wnet będę tak blisko ciebie
że się twoje rzęsy rozchylą.
Werner Aspenström, Noc letnia
ze szwedzkiego tłumaczył Zygmunt Łanowski
i pomyśleć, że ten wiersz napisano 60 lat temu.
słońce znikło za przepastną kurtyną
ciemność kinowej sali.
zamykam dzień na noc.
ostatnie sprawdzenie zamka w drzwiach
w kuchni zapach czereśni
w salonie mięta i majeranek.
włączasz funkcję sleep w telefonie.
wnet będę w głębokim śnie tak daleko
że bieg moich nóg uniesie mnie nad roztańczony las.