sobota, 14 marca 2015

chęć


Uczciwie trzeba przyznać, że świat jest cudowny, nic na to nie można poradzić, po prostu cudowny. Jeżeli jestem w stanie poczuć się częścią tego cudu - nie ty, który masz dwie ręce i dwoje oczu, ale jeżeli esencja ciebie samego czuje się częścią tego cudu - czegóż mógłbyś chcieć więcej? Czego? Nowego samochodu? Tiziano Terziani


uczciwie przyznaję, że nasz świat jest cudowny,
nic na to poradzić nie mogę, po prostu cudowny,
jak żaden inny z istniejących światów albo jak wszystkie światy,
razem wzięte, których jeszcze nie poznałam.

czuję, że jestem częścią tego cudu.
ja z zielonymi oczami i pracowitymi rękoma.
esencja mnie samej we mnie i na zewnątrz mnie czuję się częścią tego cudu.

jestem pewna, że tak jest i że tak będzie.
z ręką na sercu przyznaję, że nie chciałabym niczego więcej,
żadnego nowego samochodu, ani modnego domu,
ale nie miałabym nic przeciwko kilku nowym książkom (Dramaty Ibsena,
w nowych przekładach z języka norweskiego Anny Marciniakówny
(w tomie pierwszym: Dom lalki [Nora], Upiory, Wróg ludu, Dzika kaczka, Rosmersholm),
i nowemu plecakowi na matę (bo bardzo podoba mi się manduka),
oraz barwnym spodniom do jogi, po których fruwają motyle.